ja jakimś kinowym kustoszem nie jestem, ale dzisiaj wybieram się na
''the simpsons'', uwielbiam serial - zobaczymy jak wersja kinowa , szkoda jednak mimo wszystko, że jest to wersja z dubbingiem, homer ma taki fajny głos......
Obejrzałem ostatnio odcinek Simpsonów, który widnieje wszędzie na szczycie top list. I co? I dupa, jak dla mnie ssał conajmniej końskiego kutasa. Chodzi mi o 417 - "Last Exit to Springfield". I teraz nie wiem, może mi jakiś fan Simpsonów powie. Czy to faktycznie jest najlepszy odcinek serialu (czyt. Simpsoni ssą), czy też, podobnie jak z rzekomo najlepszym odcinkiem South Park (705 - "Fat Butt and Pancake Head"), który był jednak dobry, ale nie najlepszy, a ten odcinek Simpsonów był po prostu słaby, jest to spora przesada i istnieje wiele dużo lepszych odcinków i mam się nie zrażać?
Próbuję zrozumieć ten fenomen House'a, ale za cholerę mi to nie wychodzi To strasznie zabawne obserwować, jak ludzie po zetknięciu z tym serialem jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odkrywają takie pojęcia, jak ironia i sarkazm.
Sezon: 01
Odcinek: 01
Nr produkcyjny: 7G08
Data emisji: 17.XII.1989
Scenariusz: Mimi Pond
Reżyseria: David Silverman
Gościnnie wystąpili: Christopher Collins (jako pan Burns)
Zbliża się Boże Narodzenie. Homer nie dostaje premii świątecznej, a pieniądze oszczędzane na prezenty idą na usunięcie tatuażu Barta. Czy to mogą być jeszcze udane święta?

W poniedziałek Amerykańska Akademia Filmowa ogłosiła listę 15 filmów, które będą ubiegać się o nominacje do Oscara w kategorii najlepszy film dokumentalny.
Wśród dokumentów zauważonych przez Akademię dominują obrazy poświęcone wojnom, zarówno tym rozgrywającym się dziś, jak tym mającym miejsce w przeszłości.
W poniedziałek ogłoszono kolejne filmy, których produkcja zostaje zawieszona z powodu strajku scenarzystów. W obu przypadkach dostępny materiał scenariuszowy jest niewystarczający, by studia zgodziły się na rozpoczęcie realizacji.
Pierwszym wstrzymanym projektem jest "Shantaram", którego gwiazdą i producentem jest Johnny Depp. Jego partnerem na planie ma być gwiazdor bollywoodzkiego kina Abhishek Bachchan ("Nigdy nie mów żegnaj"). Całość wyreżyseruje Mira Nair ("Imiennik").
"Shantaram" to adaptacja powieści Gregory'ego Davida Robertsa, której bohaterem jest australijski narkoman, fałszerz i handlarz bronią, który ucieka z więzienia o zaostrzonym rygorze i jako lekarz ukrywa się w indyjskich slumsach, by ostatecznie wziąć udział w walce z rosyjskimi wojskami w Afganistanie. Zdjęcia miały powstać zimą w Indiach. Film ma zrealizować Warner Bros., który twierdzi, że do projektu powróci, jak tylko strajk się zakończy.
Drugim wstrzymanym projektem jest "Nine" wytwórni The Weinstein Co. Jest to musical realizowany przez Roba Marshalla, twórcę "Chicago", w którym wystąpić mają Javier Bardem, Penelope Cruz, Sophia Loren i Marion Cotillard.
Film jest inspirowany obrazem Felliniego "Osiem i pół" i opowiada o reżyserze, który przechodzi serię kryzysów zarówno w życiu osobistym jak i zawodowym, którego powodem są liczne kobiety w jego życiu.
Produkcja miała ruszyć w marcu, jednak Anthony Minghella miał jedynie trzy dni zanim rozpoczął się strajk na dopracowanie scenariusza autorstwa Michaela Tolkina. Producenci postanowili zatem przełożyć produkcję na drugie półrocze 2008 roku.
Twórca serialowego hitu "Herosi" Tim Kring przeprosił amerykańskich fanów za nudny początek drugiego sezonu. Scenarzysta przyznał, że popełniono szereg błędów przy wyborze skryptów. Obiecał jednak, że już wkrótce serial wyjdzie "na prostą".
"Herosi" to opowieść o grupie ludzi posiadających szczególne umiejętności. Mieszkają w różnych miejscach i większość nie zna się wzajemnie. Odkrywając w sobie zdolności superbohaterów muszą nauczyć się z nimi żyć.
Mimo że serial zdobył w tym roku nagrodę People's Choice, jego oglądalność zaczęła wyraźnie spadać. Z powodu strajku scenarzystów telewizji pozostały do wyemitowania jeszcze tylko 3 odcinki.
Marek Piotrowski i HBO Polska zapraszają na dwa spotkania w ramach kampanii Wstań i walcz. Kampania zainspirowana została filmem dokumentalnym w reżyserii Jacka Bławuta pt. "Wojownik". Obraz pokazuje historię kick-boxera Marka Piotrowskiego, który poznał smak międzynarodowego sukcesu, jak również gorycz porażki.
Najbliższe spotkanie z "Wojownikiem" odbędzie się w Warszawie, w środę 28 listopada o godz. 19:00 w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki przy ul. Elektoralnej 12. Następne, dwa dni później, w piątek 30 listopada o godz. 18:00 w Chrześcijańskim Centrum Edukacyjnym "To My" w Tomaszowie Mazowieckim. W obu spotkaniach udział weźmie Marek Piotrowski, bohater filmu i legendarny polski kick-boxer. Wstęp na pokaz w Tomaszowie Mazowieckim jest wolny.
Film Bławuta został w ostatnią sobotę (17 listopada) nagrodzony Grand Prix na festiwalu Człowiek w zagrożeniu, odbywającym się w Łodzi. Jury 47. Krakowskiego Festiwalu Filmowego wyróżniło w czerwcu film dyplomem honorowym "za poszukiwanie wiecznych prawd ludzkiej egzystencji", a publiczność nagrodziła produkcję kilkuminutową owacją na stojąco.
Tegoroczna 20 jubileuszowa akademia rozdania Europejskich Nagród Filmowych odbędzie się 1 grudnia w Berlinie. Gospodarzami ceremonii będą: francuska gwiazda Emmanuelle Beart, oraz niemiecki aktor Jan Josef Liefers.
Prezydent EFA Wim Wenders powita gości specjalnych uroczystości: jedną z ikon francuskiego kina Jeanne Moreau oraz szwedzką aktorkę i reżyserkę ("Wiarołomni") Liv Ullmann
Na scenie dołączą do nich między innymi , włoska aktorka Maria Grazia Cucinotta, Virginie Ledoyen oraz znana z "Pasji" Mela Gibsona, rumuńska aktorka Maia Morgenstern .
Aktorów prezentować będą m.in. serbski filmowic Stefan Arsenijević, francuski aktor Jean-Marc Barr, oraz Sergi Lopez ("Labirynt Fauna". Polaków reprezentować będą Alicja Bachleda-Curuś i Maciej Stuhr.
Honorowe wyróżnienia otrzyma jedna z legend francuskiej Nowej Fali reżyser Jean - Luc Godard oraz operator Michael Ballhaus ("Ostatnie kuszenie Chrystusa")
O oprawę muzyczna wieczoru zadba legendarny zespół Leningrad Cowboys, szerzej znany dzięki filmom Aki Kaurismakiego.
Galę rozdania nagród poprzedzi (30 listopada) urodzinowy koncert pod hasłem "Happy Birthday, European Film Academy! - European Film Composers in Concert".
Ula Dębska wypiera się "kultowego" już romansu. Jaka szkoda... W rozmowie z serwisem Lansik.pl twierdzi, że jej relacje z Rafałem mają wyłącznie koleżeński charakter (zobacz).
Nie byłam i nie jestem dziewczyną Rafała - zapewnia Ula. Jesteśmy przyjaciółmi. Jestem singlem. Mam co robić, nie mam ciśnienia na faceta i na miłość.
Zawsze bawią nas ludzie reklamujący się jako "single". Takie stwierdzenie od razu narzuca myśl: Więc w ilu wolnych związkach jesteś? Robbie Williams często mówił, że jest singlem, a lepiej żebyśmy nie rozwijali tematu jego życia seksualnego.
Z drugiej strony - w wypadku Uli może być rzeczywiście inaczej. Niedawno znaleźliśmy w sieci życzenia urodzinowe nagrane przez jej przyjaciół (w tym i Mroczków). Na tym dziwnym nagraniu koleżanki życzyły jej wulgarnie "ostrego rżnięcia", którego w domyśle Rafał nie potrafił, nie chciał, albo nie mógł jej zapewnić. Przypomnijmy: "Życzę ci, żeby ktoś cię tak zerżnął, żebyś nie mogła chodzić przez 2 tygodnie. Buziaki"
Przy okazji - mamy pytanie, szczere: Kim jest Ula Dębska? Bo zapomnieliśmy. Czym się zasłużyła poza imprezowaniem z Mroczkiem?
Twórcy serialu animowanego Simpsonowie chcą dać rolę Britney Spears. Poprosili wokalistkę o gościnny występ w jednym z odcinków. Podobno chcieliby nakręcić odcinek, w którym Spears pojawia się w szkole Barta Simpsona. Całość miałaby nawiązywać do słynnego teledysku Britney … Baby One More Time. Producenci i scenarzyści podkreślają, że pomyśleli o zaproszeniu Britney po premierze jej nowej płyty:
Rozmowy trwają. Mamy nadzieję, że uda nam się urzeczywistnić ten projekt. Chcemy, żeby obecność Spears w naszym serialu miała pozytywny wydźwięk. Nieważne, co się dzieje w jej życiu prywatnym, Britney znów jest sławna.
Najwyraźniej Britney ociąga się z przyjęciem propozycji. Nic dziwnego; Simpsonowie już nieraz bezlitośnie wyśmiewali się ze znanych osób. Spears obawia się, że spotka ją to samo. Jednak aktorka Yeardley Smith, która użycza głosu postaci Lisy Simpson, stwierdziła, że wszyscy twórcy serialu mają czyste intencje:
Uważamy, że to świetny czas, żeby wprowadzić do serialu postać Britney. Ale trzeba to zrobić mądrze; nie chcemy być okrutni.
Jessica Biel nie przejęła się plotkami o tym, że Justin Timberlake ją zdradza. Parę nadal łączy gorące uczucie. W miniony weekend Jessica odwiedziła ukochanego w Australii - zamierza towarzyszyć mu w finale trasy koncertowej i jednocześnie spędzić z nim romantyczne wakacje.
Jessica próbowała zachować swój przyjazd w tajemnicy. Niestety, dziennikarze wyśledzili ją za kulisami podczas piątkowego występu Timberlake'a. Mimo to, Biel nadal stara się ukrywać przed dziennikarzami. Świadkowie twierdzą, że jej ochroniarze bezlitośnie rozprawiają się z reporterami - zatrzymują ich i niszczą nagrania i zdjęcia:
Jessica i Justin postanowili iść razem na plażę. Znaleźli odludny zakątek, ale nawet tam pojawił się jakiś fotograf. Zrobił parę zdjęć surfującej Jessice. Już po chwili musiał je wszystkie usunąć pod czujnym spojrzeniem ogromnego ochroniarza, który dotąd czaił się za wydmą.
Jessica i Justin większość czasu spędzili w luksusowym hotelu. Podobno nie trzymały ich tam wygody, ale fakt, że tylko tam mogli liczyć na całkowitą dyskrecję. Nawet kiedy wychodzili na miasto, starali się zachować incognito. Zrezygnowali ze zwracających uwagę limuzyn i szoferów. Jeździli taksówkami, żeby jak najmniej rzucać się w oczy.
Filmy i tym bardziej stare seriale trudno dostać wićÂc najlepiej próbować p2p, wg mnie najlepszym wyborem jest osiolek(emule) gdize znalazśÂem wszystkie odcinki serialu z Courtney Cox z lat '80. WićÂc powodzenia!Na początek lista seriali, któe będą miały problem ze względu na strajk WGA:
30 Rock, According to Jim, Aliens in America, American Dad, Army Wives, Back To You, Battlestar Galactica, Big Love, Bionic Woman, Bones, Boston Legal, Brothers & Sisters, Burn Notice, Canterbury's Law, Carpoolers, Cavemen , Chuck, Cold Case, Cory in the House, Criminal Minds, CSI: Crime Scene Investigation, CSI: New York, Desperate Housewives, Dexter, Dirt, Dirty Sexy Money, Eli Stone, ER, Eureka, Everybody Hates Chris, Family Guy, Frank TV, Friday Night Lights, Gossip Girl, Greek, Grey's Anatomy, Hannah Montana, Heroes, House, How I Met Your Mother, It's Always Sunny in Philadelphia, Jericho, Journeyman, Just Jordan, King of the Hill, K-Ville, Kyle XY, Law & Order, Law & Order: Criminal Intent, Law & Order: SVU, Lincoln Heights, Lost, Mad Men, Men In Trees, Miss/Guided, Monk, M.O.N.Y., Moonlight, My Boys, My Name is Earl, NCIS, New Amsterdam, Notes from the Underbelly, Out of Jimmy's Head, Private Practice, Reaper, Rules of Engagement, Samantha Who?, Shark, Terminator: The Sarah Connor Chronicles, The Big Bang Theory, The Closer, The New Adventures of Old Christine, The Oaks, The Office, The Philanthropist, The Riches, The Sarah Silverman Program, The Shield, The Simpsons, The Tonight Show with Jay Leno, The Unit, The Wire, Smallville, South of Nowhere, Suite Life on Deck, Swingtown, 'Til Death, True Blood, Ugly Betty, Two and a Half Men, Wizards of Waverly Place, Women's Murder Club.[Supernatural - dopisuje elam wg pozniejszego posta]
Parę słów po liście, nie ma Stargate Atlantis Potwierdził to Joseph Mallozzi, mówiąc, że strajk na SGA nie będzie miał żadnego wpływu.
Nie ma Prison Break i co ciekawe CSI: Miami, pozostałe 2 seriale CSI są...
Pewnie nie ma też i innych seriali, ale dla tego forum chyba najistotniejsze są te najszerzej omawiane
Teraz czas na fakty ogólne o strajku i jego wpływie na świat TV.
W 1988 roku strajk trwał 4 miesiace i kosztował 500mln $, ekonomiści jasno mówią, że jeśli teraz potrwa tyle samo to kwota bedzie conajmniej 2 razy większa.
Jeśli szybko się nie dogadają, to najbliższym sezonie nie będzie ani jednego nowego serialu, bo teraz jest czas na pisanie pilotów nowych seriali, żeby można te piloty nakręcić i pokazać jakoś na wiosnę do akceptacji. Wygląda jednak na to, że studia rezygnują z produkcji pilotów, nawet jeśli scenariusze otrzymali. Bo może się okazać, że i tak nie będzie komu pisać kolejnych odcinków.
W tym momencie studia twierdzą, że mają materiałów (czytaj scenriuszy) na jakiś miesiąc zdjęć, co przekłąda się na ogół na 4 odcinki danego serialu. Dramaty itp 40 minut trwania, kręcony jest jeden odcinek na tydzień (na ogół przez 5 dni). Komedie itp 20 minut trwania, kręcony jest jeden odcinek na tydzień (na ogół przez 1 dzień).
Teraz studia staraja się zgromadzić maksymalnie dużo scenariuszy, które mogą trafić przed kamery, bo niektóre mimo, że wstępnie stworzone nadają się tylko do kosza. Nie ma też aż tak wielkiego znaczenia, czy uda się znaleźć o jeden scenariusz więcej czy o 2 mniej, na dłuższą metę jest to nieistotne. Jeśli w jakimś scenariuszu konieczne są tylko niewielkie poprawki to studia mogą to zrobić same, w końcu są ich właścicielami. Mówi się, że jeśli dany scenariusz będzie prezentował się na poziomie około 85% tego co normalnie jest kręcone, to jeśli straj będzie trwał to taki scenariusz zostanie wstawiony w cykl produkcyjny, a jeśli będzie jeszcze gożej to już nie. Tak czy inaczej pewnien spadek jakości seriali może być widoczny.
Sprawa nowych seriali, w przypadku których stacje postanowiły z 13 odcinków przejść na cały sezon, jest jeszcze cięższa, bo wiadomo 13 odcinków zostało przygotowane i na tym koniec, no chyba, że informacja o zamówieniu reszty sezonu pojawiła się dawno i prace nad resztąjuż ruszyły, ale jeśli stacje podjęły decyzję na dniach lub dopiero ją podejmą (normalnie czas na to jest do połowy grudnia), ogólne opóźnienia mogą tylko utrudnić pracę z tymi serialami.
Jeśłi strajk potrwa miesiące, to w nowym sezonie od jesieni 2008 w ramówkach będzie masa programów informacyjnych i reality, kosztem seriali niestety.
A tu cały artykuł w wersji angielskiej:
Cytat
TV could be hit hard
Long strike could ground pilot season
Latenight talkers, daytime sudsers and primetime multicam laffers will feel the pinch first, once TV writers hit the picket lines.
But should scribes and producers not hammer out a deal quickly, network and studio execs warn that much of pilot season could be tossed. And some even say that may not be a bad thing.
Meanwhile, once the last batch of hastily written scripts is shot -- or deemed unproduceable -- and the final notes are given on pilot scripts (which will then collect dust on someone's desk), tube execs may suddenly have a little more time on their hands. Some may even be enlisted to help out on the reality side, where activity will be frenzied as nets look to fill the scripted void.
Here's what may transpire at the networks and studios in the coming weeks, should a writer walkout drag on:
ABC still wasn't saying what would happen with "Jimmy Kimmel Live," though odds suggest it'll shut down, too.
Robert Morton, the former Letterman producer who was at the helm of NBC's "Late Night With David Letterman" during the 1988 WGA strike, said Letterman and Leno feel compelled to back their union --even though, as performers, they could still be on the air Monday if they wanted.
"I think they have to show support for their writing staffs," said the producer, who now heads Panamort Prods. ("The Mind of Mencia"). "Even if they want to go back, they have to give their writers due respect."
It's widely expected the major latenight skeins eventually will return to the air, as they did in 1988.
"You want to be supportive of your guild, but when you have people making $600 a week possibly losing their jobs, you have to think of them, too," Morton said.
But while the skeins stayed dark for four months back then, it's hard to believe Dave, Jay and company will keep mum that long this time.
One network insider thinks it could be at least several weeks, however -- throwing a major monkey wrench in studios' plans to hype their holiday movies.
Nets, eager to provide a hospitable environment for movie ads, may cooperate with studios by airing repeats featuring past appearances by actors who have current movies in release. A Letterman rerun featuring Tom Hanks or Julia Roberts could be slated the same week "Charlie Wilson's War" opens.
Whenever the hosts return, it's unclear what they will be able to do. They're clearly allowed to perform under their AFTRA agreements, but they may not be able to write their own monologue jokes.
"It might look a lot like 'host chat' on 'Regis and Kelly,' " one latenight insider said, predicting cue card jokes would be replaced by impromptu ramblings. "The hosts will just come out and talk about what's going on."
Those who remain on the shows will all have to struggle to fill airtime normally reserved for jokes and sketches. Morton recalls the last strike, when then-helmer Hal Gurnee came up with "Hal Gurnee's Network Time Killers" to close up the gaps.
Current series: Right now, studio execs say they've got a month of production left to go on single-camera dramas and comedies -- that is, if scripts are in tip-top shape and can shoot without any changes.
"For the next couple of weeks, we'll be busy trying to complete episodes that were either in production as of Monday or for which we have scripts that we can shoot," said one studio chief. "There will be impediments, though, from people not wanting to cross the picket lines to people not wanting to honor contracts."
A studio exec said the focus on how many scripts are available to shoot isn't as crucial as some have made it out to be -- having eight episodes vs. nine in the can, for example, won't make much of a difference.
"People are pretty focused on trying to get as many shootable scripts ready as possible, but one more or two less won't make or break our business, the networks or even impact a strike," he said.
The exec said his studio will decide whether to actually shoot a script sans writers once they see how polished the piece is once pencils go down at 12:01 this morning.
If only minor tweaks are needed, studio execs could potentially make the changes themselves -- ultimately, they own the scripts, after all. But scripts in need of major triage simply will not be produced.
"If you felt like an episode was at 85% of what it normally will be, you would probably produce it, but below that, you wouldn't produce it," the exec said.
All those rumors of script stockpiling, however, were mostly talk. Given the schedule for writing primetime shows -- now is around the time staffs start to fall behind -- that would be virtually impossible.
"Most of TV is hand-to-mouth," one exec said. "You can't get too far ahead."
Sudsers. Most have a backlog of completed episodes and scripts that should keep viewers in a lather through year's end.
After that, it's possible network execs and producers could use existing story outlines to write scripts themselves, as happened in 1988.
Quizzers. Most shows don't have WGA scribes or can get along without them. Exceptions: syndie powerhouse "Jeopardy" and the daytime version of "Who Wants to Be a Millionaire" are WGA shows.
However, as with many quizzers, both shows tape episodes far in advance.
It's understood producer Sony has enough segs in the can to keep the show in originals through April. And "Millionaire" will tape its final seg of the current season this week, ensuring no repeats this season.
Back-nine orders. Only a handful of new fall shows have been given full-season orders, in part because webs wanted to see if a strike took place. Once a walkout begins, shows that would be likely to get back-nine orders may be forced to wait a lot longer.
"We don't legally have to pick up more episodes until mid-December or later," one exec said. "You might as well wait."
Development/pilot season. The status of projects is all over the map.
In many cases, the nets picked up spec scripts -- which are potentially in decent enough shape to be shot.
NBC, for example, has more than a half-dozen pilots ready to lense, many with big-name helmers attached (Brett Ratner, Richard Shepard).
A few pilots already have taped, including ABC's Cedric the Entertainer comedy.
Other projects are in early drafts that already have been turned in; the majority, however, probably were not going to be turned in until Thanksgiving.
"Some good scripts are in, but we'll take a hard look at them," one exec said. "Whether we'll feel they're good enough is another thing. The idea of not being able to rewrite them at all is scary."
Meanwhile, even if pilot scripts are in, studio and network chiefs said they're not so sure they want to spend the money to produce a pilot -- especially if the actors plan to go on strike in summer.
"Pilot season will definitely be in jeopardy if the strike goes on a while," said one top exec.
Another suit put the dilemma facing nets this way: "Do you want to make a pilot and July 1 have your actors go on strike, and then be sitting there with a pilot you invested $6 million or $7 million between the network and studio, but can't utilize it for some period of time?
"That's why right now I don't know whether we'll be taking any of those scripts."
And if a strike continues, execs said, pilot season will "grind to a halt."
"Maybe a few pilots will be made, but you're looking at an entirely different upfront," an exec said.
If a strike is settled by late spring, the nets could also take a handful of scripts and simply roll the dice by ordering them to series, pilots be damned. (Not an entirely foreign concept -- projects like Fox's Joss Whedon/Eliza Dushku drama already have episodic commitments, and cablers including FX normally produce just a handful of pilots and usually greenlight the majority of those to series anyway.)
"How much worse can we do?" an exec said.
Considering the diminished returns the nets see on a yearly basis, there's actually an argument to be made that the nets should simply return most of this year's shows next fall -- saving money by not having to promote new scripted fare and instead trying to grow the shows already on the air, including series on the bubble.
"I could set next fall's schedule now without development at all," one network head said.
But without a settlement by the upfronts, what would fall 2008 look like?
For starters, the nets may forgo the massive Carnegie Hall/Lincoln Center/Radio City Music Hall song-and-dance show in front of thousands of media buyers.
"Maybe instead of a New York hall, they'll just meet with individual ad agencies -- it will be a modified upfront," an exec said.
Network execs. Don't expect people in the network suites to lose their jobs right away. "We're not going to lay anybody off until we have to, and that would have to be a very long strike," said one topper.
Instead, many current and development staffers may find themselves helping out their brethren in the alternative programming divisions -- which are expected to kick into overdrive if a strike wears on.
"There's a bunch of scripted development people here freaking out at the prospect of not being busy," said one net exec. "They're begging to help out the reality people."
Lines between reality and scripted have blurred so much in recent years that the skill sets for the two genres are now similar.
That said, alternative execs will not necessarily welcome input from scripted suits. One wag laughed at the idea of Fox alternative prexy Mike Darnell -- known for operating his own kingdom within the net -- enlisting Fox's scripted team.
One studio exec said his alternative team is already dusting off reality ideas that have been percolating for a while.
"I know that we've been keeping some things on the shelf to pitch," he said. "There will be plenty to do for a while."
The TV Critics Assn. press tour. There's already talk that the semiannual powwow -- in which nets hype their new shows -- could be scaled back if a strike lasts.
A network insider said TCA prexy Dave Walker will meet with the networks on Monday to discuss strike scenarios. While journos need some notice before making hotel reservations, networks say they can postpone a call on the TCA until at least December.